DZIŚ

Dzień Pizzy

Dzieje się w Krasnem

W szkole podstawowej dzieci trenują piłkę nożną według najnowszych metod szkoleniowych. W Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej powstały grupy wsparcia i prężnie działają wolontariusze. W Gminnym Ośrodku Kultury odbywają się warsztaty muzyczne i szykowanych jest wiele imprez kulturalnych. Dawno już w Krasnem nie działo się tak wiele!

Wiadomość archiwalna

A A A

autor(ka): Dariusz Mól

2009-02-26, 10.01
Uczestnicy jednej z grup wsparcia działającej przy GOK w Krasnem podczas zorganizowanego dla nich pikniku integracyjnego.

Gmina Krasne (woj. mazowieckie) przystąpiła do Poakcesyjnego Programu Wsparcia Obszarów Wiejskich (PPWOW). To program rządowy, finansowany z pożyczki Banku Światowego, który ma na celu m.in. wsparcie niedużych gmin w rozwiązywaniu ważnych problemów społecznych.

– Kiedy dostaliśmy środki z PPWOW, ogłosiliśmy konkursy na realizację usług dla dzieci, młodzieży i rodzin. Ze swoimi ofertami zgłosili się do nas GOPS, GOK i szkoła podstawowa im. Marii Konopnickiej. Przyznano im pieniądze i od 1 sierpnia 2008 r. realizują swoje programy – wyjaśnia Sylweriusz Sztukert z Urzędu Gminy w Krasnem.
Akademia Piłki Nożnej
W gminie od 1982 r. działa Ludowy Klub Sportowy „Iskra”. Niestety, nie mogli w nim trenować najmłodsi zawodnicy, gdyż nie było na to ani pieniędzy, ani opiekunów, którzy mogliby zająć się młodzikami. I to właśnie z myślą o nich nauczyciele z SP w Krasnem postanowili stworzyć projekt „Akademia Piłki Nożnej”, a także młodzieżową ligę piłkarską.
– Zajęcia dla dzieci z całej gminy prowadzimy codziennie po szkole. Do naszych treningów dodajemy jeszcze ćwiczenia rozciągające przy muzyce – rytmikę i aerobik. Choć na początku trudno było przekonać do nich chłopców, teraz już nie wyobrażają sobie zajęć bez takiego przygotowania – mówi Wojciech Gołębiewski, nauczyciel wf z SP im. Marii Konopnickiej. – To innowacyjna i przynosząca bardzo dobre rezultaty metoda. Nawet pierwszoligowe zespoły w Polsce jeszcze jej nie stosują. W Europie wykorzystuje ją tylko kilka drużyn, np. FC Barcelona. Dlatego tym bardziej się cieszymy, że mali zawodnicy w Krasnem trenują według niej i, co najważniejsze, wygrywają – dodaje.
Dla dzieci z Krasnego i okolicznych wiosek „Akademia” jest szansą na rozwinięcie zdolności sportowych. Jak przyznaje Wojciech Gołębiewski, wielu z jego podopiecznych jest bardzo utalentowanych – nie tylko dobrze gra w piłkę, ale też np. świetnie biega. Jest szansa, że za parę lat wyrosną z nich sportowcy, którzy będą odnosić sukcesy w zawodach ogólnopolskich.
– Dzięki temu projektowi dzieci zaczęły też wyjeżdżać na turnieje sportowe, na co wcześniej nie było pieniędzy. Okazało się, że nie tylko nie odstają od innych drużyn z większych miast powiatu, ale często są od nich po prostu lepsze. Wyjazdy to dla nich też szansa, żeby zobaczyć kawałek świata i poznać ciekawych ludzi. Byliśmy np. na Gali Sportowców w Ciechanowcu, gdzie spotkaliśmy się z mistrzami olimpijskimi z Pekinu. To było wielkie przeżycie – zapewnia W. Gołębiewski.
Wspierajmy się wzajemnie
Krasne jest niewielką gminą (mieszka w niej ok. 4 tys. osób). Ale w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej pracy nie brakuje.
– Wykorzystując środki z PPWOW powołaliśmy grupy samopomocowe w ramach programu, który nazwaliśmy „Jesteśmy razem”. A co najważniejsze, dostaliśmy z gminy lokal po dawnej bibliotece, w którym wyremontowaliśmy na razie jedno pomieszczenie i mogliśmy zakupić do niego meble, żeby uczestnicy grup mieli się gdzie spotykać – wyjaśnia Mariola Moraczyńska, kierownik GOPS.
Powstały trzy grupy wsparcia: dla matek dzieci niepełnosprawnych, dla osób bezrobotnych, a także dla matek samotnie wychowujących dzieci. Najbardziej aktywna jest grupa matek dzieci niepełnosprawnych i kobiet bezrobotnych. Spotykają się systematycznie, zgodnie z ich ustaleniami i potrzebami. Jak same mówią: bardzo się cieszą, że mogą spotkać się z tymi, którzy mają podobne do nich problemy, porozmawiać o nich, poradzić się. To dla nich bardzo ważne, gdyż do tej pory były zamknięte w czterech ścianach i zdane tylko na siebie.
– Właśnie o to nam chodziło, żeby ludzie wyszli z domów, żeby ze sobą przebywali, żeby nawiązały się przyjaźnie i dzięki temu coś dobrego będzie się działo. Na przykład mamy dzieci niepełnosprawnych już myślą o założeniu stowarzyszenia. Z małej grupy wsparcia wychodzi impuls do dalszego działania i informacja do innych członków lokalnej społeczności, że warto robić coś wspólnie, bo skorzystają na tym wszyscy mieszkańcy – zapewnia M. Moraczyńska.
Przełamać bariery
GOPS prowadzi jeszcze program „Łamiemy bariery”. Od 7 lat działa przy ośrodku nieformalna grupa wsparcia dla osób niepełnosprawnych z całej gminy. W ramach funduszy z PPWOW udało się bardziej sformalizować jej działania. A co najważniejsze, zintegrować ze sobą wszystkie grupy samopomocowe.
– Organizujemy pikniki, bale integracyjne dla ludzi niepełnosprawnych i ich rodzin z różnych okazji, np. mikołajek, walentynek, karnawału, dnia dziecka. Wszystkie nasze grupy wyjeżdżają też na wycieczki. Kiedyś na takie działania nie mieliśmy funduszy, a przecież takie spotkania są bardzo potrzebne. I jestem przekonana, że integracja myśli i doświadczeń przyniesie wspaniałe efekty w przyszłości – twierdzi Mariola Moraczyńska.
Ale pikników, balów i imprez nie udałoby się zorganizować, gdyby nie prężna grupa wolontariuszy, którzy współpracują z GOPS. Jeszcze kilka lat temu w Krasnem niewiele osób zajmowało się bezinteresowną pracą na rzecz innych. Obecnie uczniowie z gimnazjum, liceum oraz dorośli sami przychodzą do ośrodka z propozycjami imprez, które mogliby przygotować. Tak właśnie było z zabawą karnawałową dla dzieci niepełnosprawnych i dzieci z rodzin zagrożonych wykluczeniem społecznym, który wymyśliły uczennice liceum. Przyszły do GOPS i zapytały, czy mogą go zorganzować.
– Oczywiście, że pomogliśmy im przy tym balu. Zresztą, bardzo nam zależy na wolontariuszach i coraz silniej organizujemy ich działania. Spotykamy się z nimi, wymyślamy nowe rzeczy, które moglibyśmy robić razem. Wspólnie przygotowujemy właśnie akcję wypożyczania książek na telefon. Ludzie z małych wiosek w naszej gminie nie mają czasu lub środków, żeby przyjechać do Krasnego po książki. Chcielibyśmy, aby zadzwonili i zamówili daną książkę, a wolontariusz przywiózłby im ją do domu – opowiada M. Moraczyńska.
Ważna jest kultura
Sporo też się dzieje w Gminnym Ośrodku Kultury.
– W ramach naszego programu „Muzyczne Krasne” zorganizowaliśmy już obchody 10-lecia istnienia młodzieżowej orkiestry dętej w miejscowości Zielona. Na przełomie kwietnia lub maja planujemy także promocję almanachu z twórczością literacką dzieci i młodzieży zrzeszonej w klubach literackich w sąsiednich powiatach. Zajmuje się tym Stowarzyszenie Miłośników Kultury Krasne. Prawdopodobnie w czerwcu zorganizujemy obchody 25-lecia Zespołu Ludowego Krasne – wylicza Dariusz Załuski, dyrektor GOK.
W ramach funduszy z PPWOW udało się też przygotować dodatkowe zajęcia muzyczne i wokalne.
– To z jednej strony alternatywa na spędzanie wolnego czasu, a z drugiej możliwość nauczenia się gry na instrumencie lub śpiewu. Może nowi uczniowie zasilą później szeregi orkiestry dętej w Zielonej lub zespołu ludowego w Krasnem. Zresztą, poprzez liczne występy orkiestry i ogłoszony nabór zachęcamy młodzież do wstępowania w jej szeregi – twierdzi D. Załuski.
W czerwcu GOK planuje też zorganizowanie dużej imprezy z okazji dnia dziecka dla uczniów ze szkół podstawowych.
– Chcemy, aby to był wielki rodzinny festyn, na którym wystąpi jakiś znany zespół muzyczny. W jego trakcie odbędzie się też przegląd amatorskiej twórczości dzieci i młodzieży, będzie ognisko i poczęstunek – mówi Dariusz Załuski.
Niech się dalej kręci
– Nie jest łatwą sprawą zintegrowanie całej społeczności, ale obecne działania są takim zaczynem zmian, zwłaszcza że dotychczas nie mieliśmy podobnych doświadczeń w naszej gminie. Nie było takich zajęć jak „Akademia Piłki Nożnej” czy tak aktywnej i dużej grupy wolontariuszy – wyjaśnia Barbara Biraga, koordynatorka PPWOW w Krasnem. – Dobrze, aby w przyszłości te projekty były kontynuowane, dlatego przeszkolimy 15 osób z jednostek organizacyjnych gminy, żeby nauczyły się pisać projekty i zarządzać nimi, a co za tym idzie, zdobywały fundusze na różne działania. Na pewno będzie to procentować w przyszłości – dodaje.
źródło: inf. własna
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!

SKOMENTUJ


KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy
Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.